Szukaj
Start » Nasi Ulubieńcy » Adam Małysz

Adam Małysz

Adam Małysz


AGENCJA PRZEGLĄD SPORTOWY / Orzeł z Wisły - Adam Małysz / Autor: JERZY KLESZCZ

Bohaterem ostatnich tygodni może być tylko jeden sportowiec, to niezniszczalny Orzeł z Wisły - Adam Małysz. Zdobywca dwóch srebrnych medali na zakończonych niedawno Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Vancouver.


Adam Małysz urodził się 3 grudnia 1977 r. w Wiśle jako syn Jana i Ewy z domu Szturc ; ma starszą siostrę Iwonę.

Pierwszy skok oddał w wieku sześciu lat, w 1983 r. W 1992 r. ukończył Szkołę Podstawową nr 4 w Wiśle Głębcach. Trzy lata później zakończył edukację w Zasadniczej Szkole Zawodowej (specjalizacja: blacharz-dekarz) w Ustroniu.

16 czerwca 1997 r. Adam Małysz ożenił się z Izabelą Polok. Ślub odbył się w ewangelickim kościele św. Piotra i Pawła w Wiśle (Adam Małysz jest ewangelikiem, Izabela – katoliczką). 31 października tego samego roku urodziła się ich córka, Karolina.

Narciarskie tradycje były w rodzinie Małysza od dawna. Jego pradziadek miał własną skocznię, na której beskidzcy zawodnicy osiągali odległości w granicach pięćdziesięciu metrów.

Ojciec był kierowcą w Klubie Sportowym Wisła, a wuj – Jan Szturc, najpierw znanym skoczkiem, a po zakończeniu kariery – trenerem klubowym. Właśnie za namową ojca i wuja w wieku sześciu lat rozpoczął treningi narciarskie.

W styczniu 1993, w wieku 15 lat zadebiutował w Pucharze Świata w kombinacji norweskiej (w parze z Łukaszem Kruczkiem), zajmując dalekie miejsce. W tym samym roku, jako junior młodszy został jednak brązowym medalistą mistrzostw Polski juniorów w skokach, a rok później – jeszcze jako junior – mistrzem kraju seniorów na Średniej Krokwi i wicemistrzem na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Zdobył także wicemistrzostwo Polski juniorów w kombinacji.

Jesienią 1994 r. – pod wpływem sugestii trenera Szturca – zdecydował się zarzucić kombinację norweską i poświęcić się tylko skokom narciarskim. W tym samym roku trafił do kadry narodowej polskich skoczków, prowadzonej wówczas przez Czecha Pavla Mikeskę.

W sezonie 1994/95 Adam zadebiutował w zawodach Turnieju Czterech Skoczni. Wyjazd sponsorowali wspólnie trener Mikeska i sąsiedzi państwa Małyszów. Adaś nie zawiódł - w Innsbrucku zajął 17 miejsce, a jeszcze lepiej spisał się na Mistrzostwach Świata w Thunder Bay (Kanada), gdzie zajął lokaty 10 i 11.

Sezon 1995/96 był także bardzo udany dla naszego skoczka: 12 razy klasyfikowany w czołowej trzydziestce zawodów o Puchar Świata, a w Holmenkollen nawet wygrał konkurs. Była to wówczas sensacja. W końcowej klasyfikacji PŚ nasz zawodnik zajął wysoką 7 pozycję.

Rok później, w sezonie 1996/97, Adam Małysz zajął 2 miejsce w Bischofshofen i 3 w Engelbergu. Wygrał konkursy w Sapporo i w Hakubie. Jednak dużym problemem dla Adama było oddanie dwóch równych skoków. Fakt prowadzenia w konkursie odbijał się na odległości w drugim skoku. Presja była zbyt wielka, nie wytrzymywał psychicznie.

Po sukcesach w latach 1995 - 97 przyszedł kryzys. Nasiliły się problemy osobiste. W tym czasie Adam ożenił się z koleżanką ze szkoły Izabelą Polok, a na świat przyszła córka Karolina. Skoki odeszły na dalszy plan. Obowiązki męża i ojca były dla niego najważniejsze. Biegł miesiąc za miesiącem, a Małysz nadal skakał poniżej oczekiwań. Nie mógł sobie poradzić z nową sytuacją. Był zrezygnowany - myślał nawet o zakończeniu kariery sportowej i pracy w wyuczonym zawodzie dekarza. Znalazł jednak wielkie oparcie w swojej żonie. Dzięki niej zaczął znowu intensywnie trenować i skakać.

Tymczasem nastąpiła zmiana na stanowisku trenera kadry. Pavla Mikeskę zastąpił Apoloniusz Tajner, który zaprosił do współpracy psychologa dr Jana Blecharza i fizjologa prof. Jerzego Żołądzia. Obaj specjaliści zajęli się naszym mistrzem.
Początkowe efekty współpracy to punktowane miejsca Adasia w sezonie 1999/2000.

Prawdziwy przełom nastąpił w sezonie 2000/2001. Wielkiej formie nie zaszkodziła nawet dyskwalifikacja Małysza już w pierwszym konkursie w Kuopio. Został zwycięzcą niezwykle prestiżowego Turnieju Czterech Skoczni. W dalszej części sezonu potwierdził, że jest w znakomitej formie: 5 wygranych konkursów PŚ z rzędu - wyrównany rekord Andreasa Goldbergera, srebrny i złoty medal na Mistrzostwach Świata w Lahti w konkursach indywidualnych, 11 zwycięstw w sezonie - wyrównany rekord Martina Schmitta i wreszcie zdobycie Kryształowej Kuli - triumf w klasyfikacji Pucharu Świata. To był naprawdę znakomity sezon!

Latem 2001 roku rozgrywane były, jak corocznie, zawody o Letnie Grand Prix. I był jeden zawodnik który wygrał cały cykl - Adam Małysz.

Sezon 2001/2002 nasz mistrz również może zaliczyć do udanych. Dwa medale olimpijskie - brązowy zdobyty na skoczni K90 i srebrny - na K120 to osiągnięcia, jakich nie mieliśmy w sportach zimowych od 30 lat. W sezonie olimpijskim poziom skoków bardzo się podwyższył i w tych trudniejszych warunkach, Adam zdobył ponownie Kryształową Kulę.

Po emocjonujących 2 poprzednich sezonach przyszedł czas na kolejny 2002/2003. Początek sezonu, nie należał jednak do rodaka z Wisły, owszem skakał na swoim poziomie jednak„świat” skoków poszedł znacznie do przodu. Przez pierwszą część sezonu Polak prezentował najrówniejszą dyspozycję z czołówki skoczków. Kiedy zbliżały się Mistrzostwa Świata we włoskim Predazzo Adam postanowił odbudować swoją dawna formę, odpuszczając 2 konkursy. Jak się póżniej okazało była to trafna decyzja. Podczas konkursu na dużym obiekcie Polak nie miał sobie równych, zdobywając Złoty medal !!! Jednak większa presje Adam odczuł podczas konkursu na skoczni średniej, broniąc tytułu wywalczonego przed dwoma laty w Lahti. Jednak kolejny raz  nie zawiódł swoich fanów, przed telewizorami i licznie  zgromadzonymi pod skocznią, deklasując rywali i ponownie zdobywając Złoto. Adam wyjeżdżając na MŚ nie znajdował się w gronie faworytów, jednak jak można było się przekonać z Polakiem zawsze należy się liczyć.

Kolejny sezon to lata 2003/2004.Nie były już tak owocne w sukcesy jak wcześniej. Adam nie wygrał żadnego konkursu Pucharu Świata . Początek obiecujący – dwa drugie miejsca w Kussamo. Jednak już w grudniu Adam prezentował dość przeciętna formę, wtedy jeszcze nikomu w Polsce nawet przez myśl nie przeszło, że może być gorzej. W jednej z najważniejszych imprez sezonu – TCS – Adam został sklasyfikowany na 19 miejscu. W Mistrzostwach Świata w lotach zajął 12 pozycję. W konkursach często zajmował miejsca w drugiej dziesiątce. W Hakubie nawet nie zakwalifikował się do serii finałowej. Nie zawiódł jednak swoich kibiców w Zakopanem. Dwa razy stawał na drugim stopniu podium. W lutym Adam miał grożny upadek na treningu w Salt Lake City, który wykluczył go całkowicie z dalszej rywalizacji w Pucharze Świata. W ogólnej klasyfikacji PŚ zajął 12 miejsce . Latem w 2004 wygrał cały cykl zawodów Letniego Grand Prix, zwyciężając w czterech z siedmiu konkursów.

11 grudnia 2004 roku Adam Małysz po ponad półtorarocznej przerwie wygrał ponownie konkurs Pucharu Świata w czeskim Harrachovie. W sezonie 2004/2005 był pierwszym skoczkiem, który przerwał monopol Fina Janne Ahonena na zwycięstwa. Wygrał cztery zawody (w tym jeden w lotach narciarskich w Bad Mitterndorf i dwa w Zakopanem). W klasyfikacji generalnej zajął ostatecznie 4. miejsce. W 2005 roku na Mistrzostwach Świata w narciarstwie klasycznym w Oberstdorfie Adamowi nie udało się obronić tytułów Mistrza Świata sprzed dwóch lat z Predazzo. Zajął kolejno 6. miejsce na skoczni K-90 oraz 11. miejsce na skoczni K-120.

W sezonie 2005/2006 Adam Małysz nie osiągnął zbyt znaczących sukcesów. W Turnieju Czterech Skoczni zajął dopiero 35. miejsce (startował tylko w dwóch pierwszych konkursach), a na igrzyskach olimpijskich zajął 7. miejsce na skoczni normalnej i 14. na dużej. Dopiero w końcówce sezonu uzyskał na tyle dobrą dyspozycję by wygrać zawody Pucharu Świata w Oslo-Holmenkollen (po raz czwarty, co jest rekordem w historii rozgrywania PŚ w tym miejscu).

W 2006 roku Adam Małysz wygrał Letnią Grand Prix, co mogło zwiastować jego dobrą formę również w czasie zimy. Pierwszą cześć sezonu miał niestabilną, miejsca na podium przeplatał ze słabszymi skokami, pozwalającymi na zajęcie pozycji w drugiej dziesiątce. Turniej Czterech Skoczni ukończył na 7. miejscu. Pierwszy konkurs wygrał w styczniu w Oberstdorfie, w Titisee-Neustadt okazał się dwukrotnie niepokonany. Na Mistrzostwa Świata do Sapporo wyjeżdżał w roli jednego z faworytów. Na skoczni K-90 zajął miejsce tuż za podium, na dużym obiekcie nie miał sobie równych. Drugiego, Simona Ammanna wyprzedził aż o 22,5 pkt. i zdobył czwarty złoty medal imprezy tej rangi. Formę z Japonii utrzymał już do końca sezonu. Zwyciężył w Lahti, Kuopio i Oslo. Na zakończenie sezonu wygrał wszystkie trzy konkursy na mamuciej skoczni w Planicy (tym samym ma już na swoim koncie 38 zwycięstw w konkursach Pucharu Świata). Z przewagą 134 pkt. wygrał klasyfikację łączną i zdobył czwartą Kryształową Kulę, co do tej pory udało się tylko Matti Nykaenenowi.

Sezon 2007/2008 Pucharu Świata w skokach narciarskich Małysz rozpoczął od 16. miejsca w konkursie rozegranym 1 grudnia 2007 roku w fińskim Kuusamo. W konkursach rozgrywanych 8-9 grudnia w Trondheim zajął odpowiednio siódme i ósme miejsce. 13 grudnia na skoczni Alpenarena HS98 w Villach zajął 10 miejsce. 14 grudnia był dziewiąty, skacząc na odległość 91 i 90 metrów. W przedświątecznych konkursach w Engelbergu – 22 i 23 grudnia zajął 10. i 13. miejsce.Sezon 2008/2009 rozpoczął 14. miejscem w Kuusamo (29 listopada). W następnym weekendzie (6 – 7 grudnia) w norweskim Trondheim zajął odpowiednio 25. i 27. miejsce. Słabe wyniki uzyskiwane przez niego zdecydowały o wycofaniu go z kolejnych zawodów (13 – 14 grudnia) we włoskim Pragelato. Do rywalizacji Małysz powrócił na przedświąteczne konkursy w szwajcarskim Engelbergu (20 – 21 grudnia). W pierszym konkursie był 21. a w drugie zawody ukończył na 18. miejscu.Adam Małysz w kwalifikacjach do inauguracyjnego konkursu w Kuusamo skacząc w bardzo niekorzystnych warunkach atmosferycznych uzyskał 101 metrów co nie dało mu prawa występu w zawodach. Tego samego dnia rozegrano również konkurs drużynowy, w którym wraz z Kamilem Stochem, Krzysztofem Miętusem oraz Piotrem Żyłą zajął 5. miejsce, skacząc 141,5 i 143 m. Tydzień później (5 – 6 grudnia) w norweskim Lillehammer wiślanin uplasował się kolejno na 3. i 8. pozycji. Zawody, które odbyły się 18 grudnia na skoczni w Engelbergu ukończył na 12. miejscu. Dzień później zajął 23. lokatę. W jednoseryjnym konkursie, który odbył się 20 grudnia Małysz zajął 8 pozycję.

13 lutego 2010 w Vancouver na igrzyskach olimpijskich w konkursie na normalnej skoczni Adam Małysz zdobył srebrny medal z notą 269,5 pkt, przegrywając z Simonem Ammannem o 7 punktów. 20 lutego Polak oddał skoki na odległość 137 i 133,5 m. i ponownie zdobył srebrny medal, ponownie przegrywając z Simonem Ammannem.

Konkurs drużynowy reprezentacja Polski ukończyła na szóstej pozycji, przegrywając z Austrią, Niemcami, Norwegami, Finami i Japończykami. Adam Małysz oddał skoki na odległości 136,5 oraz 139,5m.

Źródło:Wikipedia.pl/malyszomania.com


Ten tekst nie został jeszcze przez Ciebie oceniony
Podziel się informacją z innymi Dodaj do zakładek Google  Dodaj do Wykop.pl - opcja wymaga posiadania konta na tym serwisie  Dodaj do Digg'a - opcja wymaga posiadania konta na tym serwisie Drukuj
Poleć znajomemu Wyślij

Komentarze

xcvbf
xcvbf
2010-03-18 18:53:50
frttgvdfg
xcvbf
xcvbf
2010-03-18 18:53:55
frttgvdfg
mona
mona
2010-04-06 19:03:11
lkjg
izunauchiha8
izunauchiha8
2010-04-12 18:33:46
elo

Mój komentarz

Wpisz Login/Nick
QuestionHelper
Hasło
QuestionHelper


Treść komentarza
Capcha
Wpisz kod z obrazka: